W obronie Normalności
26. kwietnia br. ulicami Krakowa przeszedł tzw marsz równości. Według różnych danych brało w nim udział od 600-800 osób. Ja skłaniał bym sie ku tej dolnej liczbie. Co ciekawe milicji i straży miejskiej było tyle samo (ok 600).
Uczestnicy tej "pokojowej manifestacji" mieli transparenty, i baloniki, które jak sie dowiedziałem z pewnego serwisu są symbolem gejów i lesbijek :p . Na transparentach można było wyczytać : "Co dwóch ojców to nie jeden", "Tęczowa rodzina -szczęśliwa rodzina", "Miłość nie zna płci" NORMALNE??
Nie obyło sie bez sprzeciwu. Ok. 200 członków i sympatyków Narodowego Odrodzenia Polski zaprotestowało przeciwko szerzeniu sie pedalstwa.
W tzw "lotnych 14" nie pozwolili aby pederaści weszli na rynek pod pomnik Mickiewicza.
W Polsce katolickiej nie ma miejsca dla chorób jakimi są pedofilia czy homoseksualizm. Choroby sie leczy nie zaś promuje. Jedyną nadzieją dla Polski widzę tym aby pozostała wierna wartościom katolickim. Jeśli będziemy krajem w którym legalne są związki dwóch pedałów i mają oni prawo do adopcji dzieci to ŹLE SKOŃCZYMY!!!
lesby, geje CAŁA POLSKA SIĘ Z was ŚMIEJE!!!!!! :)
P.S foto galeria na stronie NOPu